Ania walczy z nieoperacyjnym rakiem szyjki macicy. Dzieci potrzebują mamy

Ania walczy z nieoperacyjnym rakiem szyjki macicy. Dzieci potrzebują mamy

Muszę wygrać tę walkę o życie… dla swoich dzieci, męża i siebie❤️

Hej, mam na imię Ania i mam 45 lat.
W sierpniu 2025 roku usłyszałam diagnozę, która zatrzymała całe moje życie — złośliwy, nieoperacyjny nowotwór szyjki macicy z naciekami i przerzutami na węzły chłonne oraz aortę. Choroba była już bardzo zaawansowana…

Nigdy nie zapomnę tego momentu. Jeszcze chwilę wcześniej żyłam normalnie — pracowałam, śmiałam się, planowałam przyszłość, miałam marzenia i zwykłe codzienne sprawy. Nagle wszystko przestało mieć znaczenie. Został tylko strach, ból i myśl o tym, co będzie z moimi dziećmi…💔

W listopadzie rozpoczęłam leczenie. Każdego dnia dojeżdżałam 60 kilometrów do szpitala i wracałam do domu tylko po to, żeby rano znowu wstać i walczyć dalej. Leczenie było bardzo ciężkie i wyczerpujące. Radioterapia i chemia wyniszczyły mój organizm bardziej, niż mogłam sobie wyobrazić. Dziś zmagam się z bardzo silną chorobą popromienną, ogromnym bólem i ciągłym osłabieniem.

Są dni, kiedy brakuje mi sił nawet na najprostsze rzeczy… Choroba odebrała mi zdrowie, pracę, poczucie bezpieczeństwa i spokój. A najgorsze jest to, że mimo całego leczenia pojawił się nawrót choroby…🥹

Najbardziej boli mnie jednak bezradność wobec własnych dzieci. Mój syn codziennie czeka na mamę. Chce się przytulić, porozmawiać, mieć mnie blisko. To właśnie dla nich codziennie próbuję znaleźć w sobie siłę, kiedy organizm mówi „dość”. Dla nich wstaję rano. Dla nich walczę o każdy kolejny dzień❤️

Koszty leczenia, leków, suplementacji, dojazdów i wizyt u specjalistów stale rosną. Mimo ogromnego zmęczenia nie przestaję szukać kolejnych możliwości leczenia i konsultacji — wszędzie tam, gdzie pojawia się choć cień nadziei. Szukam pomocy u specjalistów z różnych stron, również za granicą. Bo ja naprawdę chcę żyć.

Nie chcę się poddać.
Chcę jeszcze normalnie usiąść z rodziną przy stole, śmiać się z dziećmi, przytulić męża i poczuć, że życie znowu jest normalne. Chcę mieć jeszcze czas. Czas na rodzinę, wspólne chwile i zwyczajne życie, które kiedyś wydawało się takie oczywiste☀️

Każdego dnia walczę nie tylko z chorobą, ale też z bólem, strachem i ogromnym wyczerpaniem. Jednak mimo wszystko nadal wierzę, że jeszcze nad naszym życiem zaświeci słońce.

Wygram tę walkę dla siebie, moich dzieci, męża i mamy — oraz wszystkich osób, które każdego dnia walczą razem ze mną❤️

Wybierz kwotę
Bezpieczne płatności on-line
Wpłaty
Jacek Kuciński
 
400,00 zł
Ola
 
104,00 zł
Anna Selwa
 
150,00 zł
Zobacz więcej
🙏
 
500,00 zł
Jacek Kuciński
 
400,00 zł
Renata i Kazimierz Komarniccy
 
230,00 zł
Zobacz więcej
Komentarze
Jacek Kuciński
ZDROWIA, ZDROWIA, ZDROWIA!!!
Sylwia, Zawada
Zdrówka 🙂💪
Anna Becker
Trzymaj się wierzę że ci się uda
Zobacz więcej
Wpłać na zbiórkę Zgłoś nadużycie, jeśli uważasz, że zbiórka zawiera niedozwolone treści.
7 178,00 zł z 150 000,00 zł
Wpłaciło już 137 osób
Udostępniło już 79 osób
Anna Kowalczyk
Organizator zbiórki
Wspieramy Ciebie na każdym kroku
Razem możemy zrobić więcej
Zobacz, jak łatwo możesz
stworzyć zbiórkę

Przykra sytuacja losowa? Nagła choroba? Chęć spełnienia upragnionych marzeń? Niezależnie od tego, na co zbierasz fundusze, cel jest w zasięgu Twoich rąk! Wystarczy wykonać kilka prostych kroków, aby przybliżyć się do jego realizacji. Na Szczytnym Celu w zaledwie kilka chwil zarejestrujesz swoje konto jako osoba prywatna lub organizacja i od tego momentu możesz rozpocząć zakładanie swojej zbiórki. To naprawdę proste. Sprawdź sam!

Wsparcie - Szczytny Cel
Zacznij zbierać pieniądze, wykorzystuj możliwości

Założenie zbiórki to dopiero początek drogi do Twojego wymarzonego celu. Aby odniosła ona sukces, musisz podzielić się tą informacją ze światem. Dzięki opcjom szybkiego udostępniania możesz dotrzeć do mnóstwa osób za pośrednictwem Facebooka, Twittera, WhatsAppa, Messengera, Instagrama i wielu innych kanałów. Możesz również ustawić swój unikalny, prosty do zapamiętania link do zbiórki i wysłać go znajomym. Rozwiązań, aby osiągnąć swój cel, jest naprawdę wiele, wystarczy jedynie wykorzystać je w odpowiedni sposób.

Wsparcie - Szczytny Cel
Poczuj naszą opiekę i wsparcie w trudnych chwilach

Indywidualny Opiekun Twojej zbiórki również będzie czuwał nad jej przebiegiem. Jeżeli poczujesz, że zbiórka stoi w miejscu, a podjęte działania nie przekładają się na efekty – napisz! Wyznaczony Opiekun jest właśnie po to, aby nieść wsparcie i udzielać praktycznych wskazówek, które przybliżą Cię do realizacji celu. Przeanalizujemy Twoją zbiórkę i wyciągniemy wnioski. Czasami lekka modyfikacja treści lub zdjęć wystarczy, aby zdecydowanie ruszyć do przodu.

Wsparcie - Szczytny Cel
Do dzieła!
Stwórz swoją zbiórkę za darmo!
Załóż zbiórkę - za darmo