48-letni Artur walczy o powrót do sprawności po ciężkim wypadku rowerowym

48-letni Artur walczy o powrót do sprawności po ciężkim wypadku rowerowym

Aktualizacja:

KAŻDY DZIEŃ PRZYNOSI NOWĄ NADZIEJĘ ❤️
Kiedy zakładałam tę zbiórkę, nie wiedziałam, jak potoczą się kolejne tygodnie. Wiadomo było tylko jedno – przed Moim Kochanym Mężem trudna droga, a intensywna rehabilitacja będzie jego największą szansą na odzyskanie sprawności i samodzielności🥺
Dziś możemy podzielić się z Wami wiadomościami, które dają nam ogromną nadzieję…
Arek obecnie przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym w Jaworzu.
Jego stan powoli się poprawia. Potrafi już samodzielnie usiąść, jest w stanie zrobić kilka kroków z asystą pod rękę, a prawa ręka, która przez długi czas „nie współpracowała”, zaczęła dawać pierwsze, minimalne oznaki ruchu 🥹
Dla nas to nie „tylko” kilka kroków….
To aż kilka kroków w stronę kochającej żony i córki …domu…samodzielności❣️

Ale wiemy też, że sama sprawność fizyczna to dopiero część tej walki.
Ciężki uraz mózgu odebrał mu wiele rzeczy, które wcześniej były czymś zupełnie naturalnym😔 Dlatego teraz równie mocno musimy walczyć o pamięć, koncentrację, komunikację, orientację i sprawność umysłu.

Chcemy, żeby wrócił do nas cały🥹
Żeby odzyskiwał pamięć.
Żeby potrafił się z nami w pełni porozumiewać.
Żeby mógł znowu być kochającym mężem, tatą, bratem, szwagrem, przyjacielem… po prostu SOBĄ
❣️

Dlatego nadal bardzo prosimy Was o pomoc❤️
Dziękujemy każdej osobie, która już nas wsparła – finansowo, dobrym słowem, modlitwą, udostępnieniem zbiórki czy zwykłym „trzymam kciuki” 🥹
To wszystko ma ogromne znaczenie❣️
Dziękujemy, że jesteście z nami 🫶❤️‍🩹

Artur zawsze był człowiekiem, który pomagał innym. Dziś to on potrzebuje naszej pomocy❤️

Czasami życie wystawia człowieka na więcej prób, niż ktokolwiek powinien być zmuszony znieść.

Artur ma 48 lat. Jest kochającym mężem, wspaniałym tatą, bratem i człowiekiem o wielkim sercu. Przez całe życie nie przechodził obojętnie obok potrzeb innych. Był obok, kiedy ktoś przeżywał trudne chwile, pomagał wtedy, gdy sam mógł zrobić dla drugiego człowieka choć trochę.

A przecież sam już wcześniej miał wiele powodów, by się poddać.

W 2014 roku u Artura zdiagnozowano nowotwór złośliwy – Teratoma immaturum III stadium, z przerzutami do przestrzeni zaotrzewnej i śródpiersia tylnego. Rokowania były niekorzystne. Przeszedł dwie operacje oraz sześć cykli chemioterapii. Walczył o zdrowie i życie, a kiedy wydawało się, że najtrudniejsze chwile zostały już za nim, los ponownie wystawił go na próbę.

W lutym 2025 roku w wyniku wypadku trafił do szpitala i musiał przejść kolejną poważną operację – usunięcie śledziony.

Mimo wszystkiego, czego doświadczył, Artur chciał żyć normalnie. Być z rodziną, cieszyć się każdym dniem i odzyskać to, co przez lata odbierała mu choroba.

Od zawsze był człowiekiem aktywnym i pełnym pasji. Jego pierwszą wielką miłością były motocykle 🏍️ Jeździł na nich przez około 30 lat i przez cały ten czas nie wydarzył mu się żaden poważny wypadek. Z czasem przesiadł się na rower, który stał się jego kolejną ogromną pasją 🚴‍♂️

Kochał górskie trasy, ruch i poczucie wolności. Po wszystkim, co przeszedł, rower dawał mu coś bezcennego – radość, oddech od codzienności i poczucie, że znów może po prostu cieszyć się życiem.

Aż do 22 lipca 2026 roku💔

Jedna chwila. Jeden upadek. I życie Artura oraz całej jego rodziny ponownie zmieniło się w dramatyczny sposób.

Tym razem rozpoczęła się walka o jego życie.

Artur trafił na Oddział Intensywnej Terapii nieprzytomny, bez logicznego kontaktu, w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Jego stan był bardzo ciężki. Konieczna była intubacja i wentylacja mechaniczna.

W wyniku wypadku doznał rozległych obrażeń mózgu oraz bardzo poważnego urazu kręgosłupa. Badania wykazały liczne obszary stłuczenia tkanki mózgowej, w tym zmiany krwotoczne, a także niestabilne, wieloodłamowe złamanie kręgu Th4, złamanie kompresyjne Th5 oraz złamanie wyrostka kolczystego Th3.

Ze względu na niestabilność kręgosłupa konieczna była operacja. 5 sierpnia 2026 roku lekarze wykonali repozycję i stabilizację złamania na poziomie Th2–Th6.

Walka o życie dobiegła końca. Rozpoczęła się jednak kolejna – walka o życie, jakie Artur znał wcześniej.

Uraz mózgu pozostawił poważne następstwa. W trakcie hospitalizacji pojawiły się zaburzenia orientacji, problemy z rozumieniem i wykonywaniem poleceń, zaburzenia mowy oraz niedowład prawej strony ciała.

Na szczęście jego stan neurologiczny zaczął się poprawiać. To daje ogromną nadzieję, ale przed Arturem wciąż bardzo długa droga🙏

Dziś podejmuje pierwsze próby chodzenia przy pomocy balkonika i asekuracji drugiej osoby. Korzysta również z gorsetu stabilizującego.

Każdy krok kosztuje go ogromny wysiłek. Dla nas może być zwykłym krokiem. Dla Artura jest krokiem w stronę odzyskania własnego życia❤️‍🩹

Wraz z poprawą świadomości pojawia się jednak kolejny, niezwykle trudny etap. Artur coraz więcej pamięta i coraz lepiej zdaje sobie sprawę z tego, co się wydarzyło oraz jak bardzo zmieniło się jego ciało. Widzi, że prawa strona nie funkcjonuje tak jak wcześniej. Próbuje coś powiedzieć, wie, co chciałby przekazać, ale nie zawsze potrafi znaleźć odpowiednie słowa.

To ogromne obciążenie emocjonalne. Coraz częściej pojawiają się łzy, bezsilność i świadomość tego, jak długa droga jest jeszcze przed nim. Dlatego obok rehabilitacji neurologicznej i ruchowej Artur będzie potrzebował również pomocy psychologicznej, która pomoże mu zmierzyć się z następstwami wypadku, zmianami w codziennym funkcjonowaniu i emocjami, które pojawiają się wraz z odzyskiwaniem świadomości swojej sytuacji.

Człowiek, który już tyle razy musiał zaczynać od nowa, ponownie stanął przed niezwykle trudnym zadaniem. Najbliższe miesiące będą miały ogromne znaczenie dla jego dalszej sprawności. Szczególnie ważny jest pierwszy okres po urazie, kiedy intensywna rehabilitacja może dać największą szansę na odzyskanie utraconych funkcji.

Artur potrzebuje intensywnej rehabilitacji neurologicznej i ruchowej, fizjoterapii, dalszego leczenia, specjalistycznej opieki, pomocy psychologicznej oraz odpowiedniego sprzętu.

Nie wiemy, jak długo potrwa jego droga do sprawności. Nie wiemy też, jak wiele uda się odzyskać.

Wiemy jednak jedno – Artur ma o co walczyć💪

Czeka na niego kochająca żona, córka, rodzina i przyjaciele❤️ Czekają na człowieka, którego znają – silnego, aktywnego, pełnego życia, zawsze znajdującego powód do radości i będącego duszą towarzystwa. Marzą o tym, aby znów zobaczyć go samodzielnego i żeby mógł wrócić do domu.

Każda wpłata na zbiórkę może przełożyć się na kolejne godziny rehabilitacji, terapii i pracy nad odzyskaniem sprawności. Ogromne znaczenie ma również każde udostępnienie, dzięki któremu historia Artura może dotrzeć dalej 🙏

Artur przez całe życie pomagał innym. Dziś nadszedł moment, w którym dobro, które dawał ludziom, może do niego wrócić❤️

Pomóżmy mu zawalczyć o powrót do życia, które zostało mu tak nagle odebrane.

Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo❤️🙏

18.08.2026 – 19 lat po ślubie, 20 lat razem❤️ Tyle wspólnych chwil, wspomnień i życia obok siebie. Dziś jeszcze mocniej wierzymy, że przed nami wciąż wiele wspólnych lat.

Wybierz kwotę
Bezpieczne płatności on-line
Wpłaty
Regina Korowiecka
 
104,00 zł
Olena Marynets
 
100,00 zł
Krzysztof Nikolarz
 
120,00 zł
Zobacz więcej
SS
 
5200,00 zł
Radek
 
1500,00 zł
Paulina i Nela
 
1150,00 zł
Zobacz więcej
Komentarze
Regina Korowiecka
Życzymy powrotu do zdrowia
Olena Marynets
Bardzo mi przykro że tak się stało. Niech szybciej wraca się do zdrowia.
Maria
Dużo zdrowia♥️ciocia M.
Zobacz więcej
Wpłać na zbiórkę Zgłoś nadużycie, jeśli uważasz, że zbiórka zawiera niedozwolone treści.
43 793,00 zł
Wpłaciło już 413 osób
Udostępniło już 178 osób
Beata Nowobilska
Organizator zbiórki
Wspieramy Ciebie na każdym kroku
Razem możemy zrobić więcej
Zobacz, jak łatwo możesz
stworzyć zbiórkę

Przykra sytuacja losowa? Nagła choroba? Chęć spełnienia upragnionych marzeń? Niezależnie od tego, na co zbierasz fundusze, cel jest w zasięgu Twoich rąk! Wystarczy wykonać kilka prostych kroków, aby przybliżyć się do jego realizacji. Na Szczytnym Celu w zaledwie kilka chwil zarejestrujesz swoje konto jako osoba prywatna lub organizacja i od tego momentu możesz rozpocząć zakładanie swojej zbiórki. To naprawdę proste. Sprawdź sam!

Wsparcie - Szczytny Cel
Zacznij zbierać pieniądze, wykorzystuj możliwości

Założenie zbiórki to dopiero początek drogi do Twojego wymarzonego celu. Aby odniosła ona sukces, musisz podzielić się tą informacją ze światem. Dzięki opcjom szybkiego udostępniania możesz dotrzeć do mnóstwa osób za pośrednictwem Facebooka, Twittera, WhatsAppa, Messengera, Instagrama i wielu innych kanałów. Możesz również ustawić swój unikalny, prosty do zapamiętania link do zbiórki i wysłać go znajomym. Rozwiązań, aby osiągnąć swój cel, jest naprawdę wiele, wystarczy jedynie wykorzystać je w odpowiedni sposób.

Wsparcie - Szczytny Cel
Poczuj naszą opiekę i wsparcie w trudnych chwilach

Indywidualny Opiekun Twojej zbiórki również będzie czuwał nad jej przebiegiem. Jeżeli poczujesz, że zbiórka stoi w miejscu, a podjęte działania nie przekładają się na efekty – napisz! Wyznaczony Opiekun jest właśnie po to, aby nieść wsparcie i udzielać praktycznych wskazówek, które przybliżą Cię do realizacji celu. Przeanalizujemy Twoją zbiórkę i wyciągniemy wnioski. Czasami lekka modyfikacja treści lub zdjęć wystarczy, aby zdecydowanie ruszyć do przodu.

Wsparcie - Szczytny Cel
Do dzieła!
Stwórz swoją zbiórkę za darmo!
Załóż zbiórkę - za darmo