Pożar zabrał mi cały dorobek życia, a mój syn walczy o życie w szpitalu!

Pożar zabrał mi cały dorobek życia, a mój syn walczy o życie w szpitalu!

Jedna noc wystarczyła, bym straciła wszystko, co budowałam przez całe życie. Dziś nie mam już swojego domu, a mój syn walczy o życie w szpitalu.

Jestem emerytką. Wraz z synem Piotrem mieszkałam w naszym skromnym domu, w którym przez lata toczyło się życie całej naszej rodziny. To właśnie tam dorastały moje dzieci, tam przeżywaliśmy wspólnie dobre i trudne chwile. Mieliśmy swój kąt, poczucie bezpieczeństwa i wspomnienia, których nie da się zastąpić niczym innym.

Niestety, jednej nocy wszystko, co znaliśmy, przestało istnieć.

W naszym domu wybuchł pożar. Ogień zabrał nam dosłownie wszystko – dach nad głową, ubrania, meble, sprzęty i rzeczy gromadzone przez całe życie. Zostałam z niczym. Wyszłam z domu jedynie w tym, co miałam na sobie. 

Jednak utrata całego dobytku nie jest dziś moim największym zmartwieniem. Mój syn Piotr wciąż przebywa w szpitalu, gdzie walczy o życie. Każdego dnia żyję w ogromnym strachu o jego zdrowie i przyszłość. Nie ma nic trudniejszego dla matki niż świadomość, że jej dziecko cierpi, a ona nie może zrobić nic, by odebrać mu ten ból.

Dziś schronienie znalazłam u drugiego syna. Jestem mu ogromnie wdzięczna za to, że mam gdzie się zatrzymać, jednak trudno pogodzić się z myślą, że na emeryturze, po tylu latach życia i pracy, muszę zaczynać wszystko od początku.

Nie mam już swojego domu ani podstawowych rzeczy potrzebnych do codziennego funkcjonowania. Przede mną ogromna niepewność. Nie wiem jeszcze, jak będzie wyglądała nasza przyszłość, gdzie przyjdzie nam zamieszkać i jak poradzimy sobie z kosztami stworzenia choćby skromnych warunków do życia.

Moja emerytura nie pozwala mi samodzielnie udźwignąć tak wielkiego ciężaru. Potrzeb jest mnóstwo – od ubrań i artykułów pierwszej potrzeby, przez podstawowe wyposażenie, aż po zapewnienie sobie bezpiecznego miejsca, które kiedyś znów będę mogła nazwać domem.

Najbardziej pragnę jednak, żeby Piotr wyzdrowiał. Żebyśmy mogli jeszcze usiąść razem przy jednym stole, spokojni o jutro. Dziś oddałabym wszystko, by zobaczyć go zdrowego i bezpiecznego.

Wiem, że nie odzyskam tego, co zabrał ogień. Nie da się odbudować wszystkich wspomnień ani cofnąć tej tragicznej nocy. Mam jednak nadzieję, że z czasem uda się nam odzyskać choć odrobinę normalności.

Każde okazane wsparcie będzie dla mnie czymś znacznie większym niż pomocą materialną. Będzie nadzieją, że mimo tak ogromnej tragedii nie zostaliśmy sami i że jeszcze kiedyś będziemy mogli poczuć się bezpiecznie.

Wybierz kwotę
Bezpieczne płatności on-line
Wpłaty
Asia
 
12,00 zł
Joanna
 
35,00 zł
Małgorzata Leśniewska
 
69,00 zł
Zobacz więcej
Paweł Sołdański
 
1150,00 zł
Szymon Pikosz
 
230,00 zł
Sylwia F.
 
138,00 zł
Zobacz więcej
Komentarze
Dariusz Śliwiński
Dużo siły życzę
Paweł Sołdański
🫶🫶🫶❤️
Wpłać na zbiórkę Zgłoś nadużycie, jeśli uważasz, że zbiórka zawiera niedozwolone treści.
2 583,00 zł
Wpłaciło już 29 osób
Udostępniło już 10 osób
Maria Dabrowska
Organizator zbiórki
Wspieramy Ciebie na każdym kroku
Razem możemy zrobić więcej
Zobacz, jak łatwo możesz
stworzyć zbiórkę

Przykra sytuacja losowa? Nagła choroba? Chęć spełnienia upragnionych marzeń? Niezależnie od tego, na co zbierasz fundusze, cel jest w zasięgu Twoich rąk! Wystarczy wykonać kilka prostych kroków, aby przybliżyć się do jego realizacji. Na Szczytnym Celu w zaledwie kilka chwil zarejestrujesz swoje konto jako osoba prywatna lub organizacja i od tego momentu możesz rozpocząć zakładanie swojej zbiórki. To naprawdę proste. Sprawdź sam!

Wsparcie - Szczytny Cel
Zacznij zbierać pieniądze, wykorzystuj możliwości

Założenie zbiórki to dopiero początek drogi do Twojego wymarzonego celu. Aby odniosła ona sukces, musisz podzielić się tą informacją ze światem. Dzięki opcjom szybkiego udostępniania możesz dotrzeć do mnóstwa osób za pośrednictwem Facebooka, Twittera, WhatsAppa, Messengera, Instagrama i wielu innych kanałów. Możesz również ustawić swój unikalny, prosty do zapamiętania link do zbiórki i wysłać go znajomym. Rozwiązań, aby osiągnąć swój cel, jest naprawdę wiele, wystarczy jedynie wykorzystać je w odpowiedni sposób.

Wsparcie - Szczytny Cel
Poczuj naszą opiekę i wsparcie w trudnych chwilach

Indywidualny Opiekun Twojej zbiórki również będzie czuwał nad jej przebiegiem. Jeżeli poczujesz, że zbiórka stoi w miejscu, a podjęte działania nie przekładają się na efekty – napisz! Wyznaczony Opiekun jest właśnie po to, aby nieść wsparcie i udzielać praktycznych wskazówek, które przybliżą Cię do realizacji celu. Przeanalizujemy Twoją zbiórkę i wyciągniemy wnioski. Czasami lekka modyfikacja treści lub zdjęć wystarczy, aby zdecydowanie ruszyć do przodu.

Wsparcie - Szczytny Cel
Do dzieła!
Stwórz swoją zbiórkę za darmo!
Załóż zbiórkę - za darmo