Życie po operacjach i chemioterapii – rak.

Życie po operacjach i chemioterapii – rak.

Jeszcze niedawno byłam osobą pełną energii. Aktywną, wysportowaną, samodzielną. Życie biegło szybko, a ja razem z nim. Dziś wszystko wygląda inaczej.

W maju 2024 roku usłyszałam diagnozę guza w przestrzeni zaotrzewnowej. Przez wiele miesięcy byłam leczona endokrynologicznie – guz został zakwalifikowany jako zmiana nadnercza, nieaktywna hormonalnie. Przeszłam tomografię, rezonans, specjalistyczne testy. Wyniki nie wskazywały na złośliwość. Mimo to intuicja nie dawała mi spokoju. Zamiast czekać rok na kolejną kontrolę, zdecydowałam się na operację.

Ta decyzja uratowała mi życie.

Pod koniec maja 2025 roku usunięto guza razem z nadnerczem. Okazało się, że zmiana miała już 4,2 cm i była nowotworem złośliwym – rakiem brodawkowatym, przerzutem z jajowodu. Rak jajowodu, FIGO IIIA. Diagnoza, która przewraca świat do góry nogami.

Kilka tygodni później zapadła decyzja o drugiej, natychmiastowej operacji ginekologicznej. 5 sierpnia 2025 roku usunięto mi sieć większą, szyjkę macicy oraz przydatki obustronnie. Od razu wiedziałam, że to jeszcze nie koniec – po zagojeniu ran czekała mnie chemioterapia. Ta informacja była dla mnie jak wyrok. Nie byłam gotowa ani psychicznie, ani fizycznie. A jednak musiałam iść dalej.

W trakcie leczenia dowiedziałam się, że mam uszkodzony gen BRCA2. Zostałam zakwalifikowana do długotrwałego leczenia olaparybem. Obecnie nadal przyjmuję chemioterapię – bardzo ciężko ją znoszę. Zmęczenie, którego nie da się opisać. Problemy z chodzeniem. Neuropatia dłoni i stóp, która odbiera czucie i sprawność. Pogorszenie wzroku do tego stopnia, że muszę pilnie wymienić okulary – mimo że robiłam je zaledwie rok temu.

Po pierwszej operacji przecięto mi mięśnie skośne brzucha. Moje ciało potrzebuje fizjoterapii, żeby móc normalnie funkcjonować. Na NFZ terminy są bardzo odległe, a każdy miesiąc bez rehabilitacji to cofanie się zamiast iść do przodu.

Obecnie przebywam na świadczeniu rehabilitacyjnym – po trzech miesiącach to 75% najniższej krajowej. Mieszkam sama z bratankiem, który wciąż się uczy. Każda wizyta na chemioterapię, każda konsultacja oznacza dojazd do innego miasta. Każdy dzień to kalkulowanie sił, zdrowia i pieniędzy.

Moim marzeniem jest wrócić do sprawności sprzed choroby. Móc normalnie chodzić, pracować, być niezależną. Zadbać o ciało, które przeszło tak wiele – również o brzuch naznaczony dużymi bliznami po operacjach. Laserowa korekta to dziś dla mnie ogromny wydatek, ale też symbol domykania tego etapu i odzyskiwania siebie.

Rak zabiera dużo więcej niż zdrowie. Zabiera energię, poczucie kontroli, bezpieczeństwo. Ale nie zabrał mi woli walki. Każdego dnia uczę się żyć na nowo – wolniej, ostrożniej, ale wciąż z nadzieją, że jeszcze wrócę do siebie.

Bo to nie jest koniec mojej historii.

Wybierz kwotę
Bezpieczne płatności on-line
Wpłaty
J.
 
60,00 zł
Agata
 
30,00 zł
SZCZYTNY-CEL.PL SP. Z O.O.
 
1,00 zł
Zobacz więcej
Paulina Natalka, Wiktoria❤️
 
500,00 zł
Michał Nowak
 
250,00 zł
R.Z.
 
230,00 zł
Zobacz więcej
Komentarze
Agata
Trzymaj się Asiu🫂
Paulina Natalka, Wiktoria❤️
Nigdy nie zapomnimy Twojego serca i, teraz całym sercem życzymy Ci siły do walki i szybkiego powrotu do zdrowia. Jesteśmy z Tobą Asiu❤️
Anna Czurylo
Trzymaj się Asiu!
Zobacz więcej
Wpłać na zbiórkę Zgłoś nadużycie, jeśli uważasz, że zbiórka zawiera niedozwolone treści.
4 393,00 zł
Wpłaciło już 75 osób
Udostępniło już 87 osób
Joanna Stremler-Sydor
Organizator zbiórki
Wspieramy Ciebie na każdym kroku
Razem możemy zrobić więcej
Zobacz, jak łatwo możesz
stworzyć zbiórkę

Przykra sytuacja losowa? Nagła choroba? Chęć spełnienia upragnionych marzeń? Niezależnie od tego, na co zbierasz fundusze, cel jest w zasięgu Twoich rąk! Wystarczy wykonać kilka prostych kroków, aby przybliżyć się do jego realizacji. Na Szczytnym Celu w zaledwie kilka chwil zarejestrujesz swoje konto jako osoba prywatna lub organizacja i od tego momentu możesz rozpocząć zakładanie swojej zbiórki. To naprawdę proste. Sprawdź sam!

Wsparcie - Szczytny Cel
Zacznij zbierać pieniądze, wykorzystuj możliwości

Założenie zbiórki to dopiero początek drogi do Twojego wymarzonego celu. Aby odniosła ona sukces, musisz podzielić się tą informacją ze światem. Dzięki opcjom szybkiego udostępniania możesz dotrzeć do mnóstwa osób za pośrednictwem Facebooka, Twittera, WhatsAppa, Messengera, Instagrama i wielu innych kanałów. Możesz również ustawić swój unikalny, prosty do zapamiętania link do zbiórki i wysłać go znajomym. Rozwiązań, aby osiągnąć swój cel, jest naprawdę wiele, wystarczy jedynie wykorzystać je w odpowiedni sposób.

Wsparcie - Szczytny Cel
Poczuj naszą opiekę i wsparcie w trudnych chwilach

Indywidualny Opiekun Twojej zbiórki również będzie czuwał nad jej przebiegiem. Jeżeli poczujesz, że zbiórka stoi w miejscu, a podjęte działania nie przekładają się na efekty – napisz! Wyznaczony Opiekun jest właśnie po to, aby nieść wsparcie i udzielać praktycznych wskazówek, które przybliżą Cię do realizacji celu. Przeanalizujemy Twoją zbiórkę i wyciągniemy wnioski. Czasami lekka modyfikacja treści lub zdjęć wystarczy, aby zdecydowanie ruszyć do przodu.

Wsparcie - Szczytny Cel
Do dzieła!
Stwórz swoją zbiórkę za darmo!
Załóż zbiórkę - za darmo