Pożar nowego domu w Luszowicach

Pożar nowego domu w Luszowicach

Do pożaru doszło w domu, w którym mieliśmy zamieszkać jeszcze przed Sylwestrem — razem z moją narzeczoną, z planami, które nosiliśmy w sobie od dawna. To miał być nasz start. Nasze miejsce po miesiącach decyzji, wyrzeczeń i pracy po godzinach. Zamiast wnoszenia ostatnich pudeł i wybierania, gdzie stanie stół na święta, patrzymy na to, co zostało po naszym marzeniu.

Dom wymaga położenia nowego dachu od podstaw. Wnętrze jest do generalnego remontu, okna do wymiany, elewacja została zniszczona. W jednej chwili to, co budowaliśmy krok po kroku, przestało przypominać dom, do którego mieliśmy zaraz wejść z kluczami w ręku.

Włożyliśmy w ten dom ogrom pracy, wysiłku, serca i wszystkie oszczędności. Każdy weekend, każda wolna chwila, każdy drobiazg robiony własnymi rękami miał sens, bo prowadził do jednego: do momentu, w którym wreszcie tam zamieszkamy. To, co miało być ostatnią prostą i domykaniem marzenia, w jednej chwili zamieniło się w konieczność zaczynania od nowa.

Nie zdążyliśmy się wprowadzić. Nie zdążyliśmy nacieszyć się tym, co udało nam się osiągnąć. Jeszcze niedawno wyobrażaliśmy sobie pierwszą noc w naszym domu, pierwsze śniadanie, pierwsze wspólne święta w miejscu, które tworzyliśmy od zera. Teraz zamiast tego czeka nas odbudowa i długi powrót do punktu, o którym myśleliśmy, że jest już na wyciągnięcie ręki.

A niedługo są święta. Czas, który miał pachnieć nowym początkiem, spokojem i wdzięcznością, stał się czasem porządkowania tego, co zostało, i zbierania sił, żeby zacząć od nowa. Trudno opisać słowami uczucie, gdy coś, co było planem na życie, znika w kilka chwil. Mimo tego wierzymy, że jeszcze wrócimy do obrazu, który nosiliśmy w głowie: domu pełnego światła, ciepła i zwykłej, codziennej radości.

Wybierz kwotę
Bezpieczne płatności on-line
Wpłaty
.
 
77,00 zł
Eva
 
77,00 zł
..
 
58,00 zł
Zobacz więcej
Young Space Dance Studio
 
3797,00 zł
Dorota Wróbel
 
2000,00 zł
Krystyna i Janusz Wróbel
 
1500,00 zł
Zobacz więcej
Komentarze
..
Powodzenia
Ola Szcz
Powodzenia!
Joanna
PowodzeniA
Zobacz więcej
Wpłać na zbiórkę Zgłoś nadużycie, jeśli uważasz, że zbiórka zawiera niedozwolone treści.
74 079,00 zł z 150 000,00 zł
Wpłaciły już 973 osoby
Udostępniły już 593 osoby
Krystian Czerwony
Organizator zbiórki
Wspieramy Ciebie na każdym kroku
Razem możemy zrobić więcej
Zobacz, jak łatwo możesz
stworzyć zbiórkę

Przykra sytuacja losowa? Nagła choroba? Chęć spełnienia upragnionych marzeń? Niezależnie od tego, na co zbierasz fundusze, cel jest w zasięgu Twoich rąk! Wystarczy wykonać kilka prostych kroków, aby przybliżyć się do jego realizacji. Na Szczytnym Celu w zaledwie kilka chwil zarejestrujesz swoje konto jako osoba prywatna lub organizacja i od tego momentu możesz rozpocząć zakładanie swojej zbiórki. To naprawdę proste. Sprawdź sam!

Wsparcie - Szczytny Cel
Zacznij zbierać pieniądze, wykorzystuj możliwości

Założenie zbiórki to dopiero początek drogi do Twojego wymarzonego celu. Aby odniosła ona sukces, musisz podzielić się tą informacją ze światem. Dzięki opcjom szybkiego udostępniania możesz dotrzeć do mnóstwa osób za pośrednictwem Facebooka, Twittera, WhatsAppa, Messengera, Instagrama i wielu innych kanałów. Możesz również ustawić swój unikalny, prosty do zapamiętania link do zbiórki i wysłać go znajomym. Rozwiązań, aby osiągnąć swój cel, jest naprawdę wiele, wystarczy jedynie wykorzystać je w odpowiedni sposób.

Wsparcie - Szczytny Cel
Poczuj naszą opiekę i wsparcie w trudnych chwilach

Indywidualny Opiekun Twojej zbiórki również będzie czuwał nad jej przebiegiem. Jeżeli poczujesz, że zbiórka stoi w miejscu, a podjęte działania nie przekładają się na efekty – napisz! Wyznaczony Opiekun jest właśnie po to, aby nieść wsparcie i udzielać praktycznych wskazówek, które przybliżą Cię do realizacji celu. Przeanalizujemy Twoją zbiórkę i wyciągniemy wnioski. Czasami lekka modyfikacja treści lub zdjęć wystarczy, aby zdecydowanie ruszyć do przodu.

Wsparcie - Szczytny Cel
Do dzieła!
Stwórz swoją zbiórkę za darmo!
Załóż zbiórkę - za darmo