Choroba nowotworowa mamy i autyzm syna

Choroba nowotworowa mamy i autyzm syna

Jeszcze kilka lat temu nasze życie było spokojne, zwyczajne i po prostu… dobre. Jestem mamą, która sama wychowuje syna. Byliśmy tylko we dwoje, ale tworzyliśmy cały świat. Uczyliśmy się codzienności na własnych zasadach — z małych radości, rutyny, planów na jutro. Wszystko jakoś się układało, nawet jeśli czasem bywało trudno.

W 2021 roku ten świat nagle się zatrzymał. Usłyszałam diagnozę nowotworową. Od tamtej chwili moje życie zostało podzielone na „przed” i „po”. Leczenie, badania, operacje, strach, który wraca nocami, i nadzieja, której trzymam się w ciągu dnia. Cztery lata walki — raz lepiej, raz gorzej — ale zawsze do przodu, bo mam dla kogo. Za kilka dni czeka mnie kolejna operacja. Kolejna próba sił. Kolejne „muszę dać radę”.

I pewnie dałabym radę udźwignąć to sama, tak jak robiłam do tej pory… gdyby nie to, że niedawno mój syn usłyszał swoją diagnozę: spektrum autyzmu.

Nie da się opisać słowami chwili, w której drugi raz w życiu poczułam, jak moje serce pęka. Nagle pojawiło się tysiąc pytań, których wcześniej nie znałam. Jak mu pomóc? Co będzie najlepsze? Jak poukładać naszą codzienność, kiedy sama walczę o zdrowie? Czy starczy mi sił, by być dla niego bezpiecznym miejscem, kiedy świat bywa dla niego zbyt głośny, zbyt szybki, zbyt niezrozumiały?

Najbardziej boję się tej jednej myśli, która czasem przychodzi, choć bardzo staram się ją odganiać: co będzie, jeśli mnie zabraknie?
Bo on potrzebuje mnie nie tylko jako mamy. Jestem jego stałością, jego tłumaczem świata, jego spokojem. A ja… wciąż jestem w trakcie leczenia i nie wiem, co przyniesie kolejny miesiąc.

Dziś nasze życie wygląda inaczej. To już nie tylko moja walka z chorobą, ale też droga mojego syna — droga, na której potrzebuje specjalistów, diagnoz, terapii, wizyt, wsparcia. Każda z tych rzeczy jest ważna i każda kosztuje. Do tego dochodzą moje leczenie, konsultacje, dojazdy, leki, rehabilitacja po operacjach. Rzeczy, które w ciszy pochłaniają nie tylko czas i energię, ale też środki, których coraz trudniej starcza.

Nie piszę tego, żeby wzbudzić litość. Piszę, bo to jest nasza prawda. Prawda mamy i syna, którzy bardzo chcą żyć normalnie, bez ciągłego lęku, czy wystarczy nam siły, zdrowia i możliwości, żeby przejść przez to wszystko.

Marzę o jednym: o tym, żeby mój syn mógł rozwijać się w spokoju i poczuciu bezpieczeństwa. Żeby miał dostęp do terapii i lekarzy wtedy, kiedy ich potrzebuje. Żeby moje leczenie nie oznaczało dla niego zatrzymania. Żebyśmy mogli skupić się na tym, co najważniejsze — na życiu, które mimo wszystko wciąż potrafi być piękne.

Jesteśmy tylko we dwoje. Ale wciąż wierzę, że to wystarczy, żeby iść dalej. Krok po kroku. Dzień po dniu. Razem.

Wybierz kwotę
Bezpieczne płatności on-line
Wpłaty
Emilia Esmund
 
61,00 zł
SZCZYTNY-CEL.PL SP. Z O.O.
 
1,00 zł
Marta Winiarska
 
60,00 zł
Zobacz więcej
Emilia Esmund
 
61,00 zł
Marta Winiarska
 
60,00 zł
Radek K
 
50,00 zł
Zobacz więcej
Komentarze
Paulina Dutka
Zdrówka💪
Dorota Sobczyk
Gosiu, razem z Bartkiem trzymamy kciuki za Waszą dwójeczkę 😘
Marta Winiarska
Gosiu Powodzenia i głowa do Góry. Będzie dobrze,jesteś silną kobietą
Zobacz więcej
Wpłać na zbiórkę Zgłoś nadużycie, jeśli uważasz, że zbiórka zawiera niedozwolone treści.
381,00 zł
Wpłaciło już 9 osób
Udostępniło już 39 osób
Malgorzata Garbacz
Organizator zbiórki
Wspieramy Ciebie na każdym kroku
Razem możemy zrobić więcej
Zobacz, jak łatwo możesz
stworzyć zbiórkę

Przykra sytuacja losowa? Nagła choroba? Chęć spełnienia upragnionych marzeń? Niezależnie od tego, na co zbierasz fundusze, cel jest w zasięgu Twoich rąk! Wystarczy wykonać kilka prostych kroków, aby przybliżyć się do jego realizacji. Na Szczytnym Celu w zaledwie kilka chwil zarejestrujesz swoje konto jako osoba prywatna lub organizacja i od tego momentu możesz rozpocząć zakładanie swojej zbiórki. To naprawdę proste. Sprawdź sam!

Wsparcie - Szczytny Cel
Zacznij zbierać pieniądze, wykorzystuj możliwości

Założenie zbiórki to dopiero początek drogi do Twojego wymarzonego celu. Aby odniosła ona sukces, musisz podzielić się tą informacją ze światem. Dzięki opcjom szybkiego udostępniania możesz dotrzeć do mnóstwa osób za pośrednictwem Facebooka, Twittera, WhatsAppa, Messengera, Instagrama i wielu innych kanałów. Możesz również ustawić swój unikalny, prosty do zapamiętania link do zbiórki i wysłać go znajomym. Rozwiązań, aby osiągnąć swój cel, jest naprawdę wiele, wystarczy jedynie wykorzystać je w odpowiedni sposób.

Wsparcie - Szczytny Cel
Poczuj naszą opiekę i wsparcie w trudnych chwilach

Indywidualny Opiekun Twojej zbiórki również będzie czuwał nad jej przebiegiem. Jeżeli poczujesz, że zbiórka stoi w miejscu, a podjęte działania nie przekładają się na efekty – napisz! Wyznaczony Opiekun jest właśnie po to, aby nieść wsparcie i udzielać praktycznych wskazówek, które przybliżą Cię do realizacji celu. Przeanalizujemy Twoją zbiórkę i wyciągniemy wnioski. Czasami lekka modyfikacja treści lub zdjęć wystarczy, aby zdecydowanie ruszyć do przodu.

Wsparcie - Szczytny Cel
Do dzieła!
Stwórz swoją zbiórkę za darmo!
Załóż zbiórkę - za darmo