Białaczka zaatakowała 5-letnią Mię po raz drugi! Koszmar powrócił!

Białaczka zaatakowała 5-letnią Mię po raz drugi! Koszmar powrócił!

Zdjęcie osoby potrzbującej
Zdjęcie osoby potrzbującej
Zdjęcie osoby potrzbującej
Zdjęcie osoby potrzbującej
Zdjęcie osoby potrzbującej
Zdjęcie osoby potrzbującej

💔 MIA MA DOPIERO 5 LAT, A OD PRAWIE 3 LAT WALCZY O ŻYCIE.

Jej serce już raz się zatrzymało.

Przeszła reanimację, śpiączkę, chemioterapię, wznowę białaczki, immunoterapię, radioterapię i przeszczep szpiku.

W lutym 2024 roku Mia zaczęła chorować. Chodziliśmy od lekarza do lekarza, a ja wciąż słyszałam:

„To tylko infekcja.”

Kiedy zapytałam, czy to może być nowotwór, usłyszałam, że przesadzam i wmawiam dziecku choroby.

Ale czułam, że coś jest nie tak.

17 marca 2024 roku posłuchałam swojego przeczucia.

Wieczorem Mia poprosiła, żebyśmy razem z jej tatą ją przytulili. Nigdy wcześniej tego nie robiła. Patrząc na nią, powiedziałam wtedy, że mam wrażenie, jakby się z nami żegnała.

Pojechaliśmy do lekarza. Chciał przepisać kolejny antybiotyk na zapalenie krtani.

Powiedziałam: NIE.

Poprosiłam o skierowanie na SOR.

Kilka minut po dotarciu do szpitala Mia przestała oddychać. Straciła przytomność. Jej serce się zatrzymało.

Rozpoczęła się reanimacja.

Do dziś pamiętam zamieszanie, lekarzy pochylonych nad moim dzieckiem i słowa:

„Adrenalina.”

„Ona zeszła.”

Potem przyszła diagnoza, której tak bardzo się bałam:

OSTRA BIAŁACZKA LIMFOBLASTYCZNA B-KOMÓRKOWA.

Rak.

Tego dnia skończyło się nasze dawne życie.

Mia przez trzy miesiące pozostawała w śpiączce. Jej stan był bardzo ciężki. W wyniku powikłań doszło również do uszkodzenia krtani i konieczne było wykonanie tracheostomii

Później były miesiące chemioterapii, pobyty w szpitalach, ból, strach i walka o każdy kolejny dzień.

W końcu przyszła remisja.

Zaczęliśmy wierzyć, że najgorsze jest już za nami.

Niestety w sierpniu 2025 roku białaczka wróciła. Biopsja wykazała, że 57% szpiku było zajęte przez chorobę.

Zaczęliśmy wszystko od początku.

Kolejna chemioterapia. Kolejne tygodnie w szpitalu. Dwa 28-dniowe cykle immunoterapii. Przygotowania do terapii CAR-T, pobranie komórek we Wrocławiu, radioterapia i przygotowanie małego organizmu Mii do następnego ogromnego wyzwania.

30 stycznia 2026 roku Mia przeszła przeszczep szpiku.

Dostała kolejną szansę.

Ale przeszczep nie zakończył naszej walki.

Mia nadal wymaga leczenia, kontroli i długotrwałej rehabilitacji. Wciąż ma tracheostomię. Przed nią także niezwykle trudna rekonstrukcja krtani z wykorzystaniem chrząstki pobranej z żeber.

Najbardziej boli mnie świadomość, że po planowanej operacji mogę już nie usłyszeć głosu własnego dziecka.

Mia ma dopiero 5 lat.

Powinna biegać, bawić się, poznawać świat i martwić się najwyżej o to, którą zabawkę zabrać ze sobą.

Zamiast tego od prawie trzech lat poznaje szpitalne sale, kroplówki, chemioterapię, zabiegi, tracheostomię i strach.

A mimo tego wszystkiego nadal się uśmiecha.

Koszty prawie trzech lat walki ogromnie obciążyły naszą rodzinę, a przed Mią nadal długa droga. Leczenie, rehabilitacja, opieka związana z tracheostomią i kolejne procedury nie skończą się za miesiąc czy dwa.

Dlatego dziś, jako mama Mii, proszę Was o pomoc.

Nie proszę o cud.

Proszę o szansę dla mojego dziecka na możliwie normalne życie po tym wszystkim, co już przeszło.

Każda złotówka ma znaczenie.

Każde udostępnienie może sprawić, że historia Mii dotrze do kolejnej osoby.

A wiele małych gestów może dać jej ogromną pomoc.

❤️ Jeśli możesz — wpłać.

Jeśli nie możesz — udostępnij.

Jeśli możesz zrobić jedno i drugie — będziemy wdzięczni z całego serca.

Od 17 marca 2024 roku walczymy o każdy oddech, każdy dobry wynik i każdy kolejny dzień.

Dopóki Mia walczy — my będziemy walczyć razem z nią.

Pomóżcie nam nie zostać w tej walce samym. ❤️

Wybierz kwotę
Bezpieczne płatności on-line
Wpłać na zbiórkę Zgłoś nadużycie, jeśli uważasz, że zbiórka zawiera niedozwolone treści.
0,00 zł z 50 000,00 zł
Jako pierwszy wpłać na tę zbiórkę!
Udostępniła już 1 osoba
KATARZYNA OLCZYK
Organizator zbiórki
Wspieramy Ciebie na każdym kroku
Razem możemy zrobić więcej
Zobacz, jak łatwo możesz
stworzyć zbiórkę

Przykra sytuacja losowa? Nagła choroba? Chęć spełnienia upragnionych marzeń? Niezależnie od tego, na co zbierasz fundusze, cel jest w zasięgu Twoich rąk! Wystarczy wykonać kilka prostych kroków, aby przybliżyć się do jego realizacji. Na Szczytnym Celu w zaledwie kilka chwil zarejestrujesz swoje konto jako osoba prywatna lub organizacja i od tego momentu możesz rozpocząć zakładanie swojej zbiórki. To naprawdę proste. Sprawdź sam!

Wsparcie - Szczytny Cel
Zacznij zbierać pieniądze, wykorzystuj możliwości

Założenie zbiórki to dopiero początek drogi do Twojego wymarzonego celu. Aby odniosła ona sukces, musisz podzielić się tą informacją ze światem. Dzięki opcjom szybkiego udostępniania możesz dotrzeć do mnóstwa osób za pośrednictwem Facebooka, Twittera, WhatsAppa, Messengera, Instagrama i wielu innych kanałów. Możesz również ustawić swój unikalny, prosty do zapamiętania link do zbiórki i wysłać go znajomym. Rozwiązań, aby osiągnąć swój cel, jest naprawdę wiele, wystarczy jedynie wykorzystać je w odpowiedni sposób.

Wsparcie - Szczytny Cel
Poczuj naszą opiekę i wsparcie w trudnych chwilach

Indywidualny Opiekun Twojej zbiórki również będzie czuwał nad jej przebiegiem. Jeżeli poczujesz, że zbiórka stoi w miejscu, a podjęte działania nie przekładają się na efekty – napisz! Wyznaczony Opiekun jest właśnie po to, aby nieść wsparcie i udzielać praktycznych wskazówek, które przybliżą Cię do realizacji celu. Przeanalizujemy Twoją zbiórkę i wyciągniemy wnioski. Czasami lekka modyfikacja treści lub zdjęć wystarczy, aby zdecydowanie ruszyć do przodu.

Wsparcie - Szczytny Cel
Do dzieła!
Stwórz swoją zbiórkę za darmo!
Załóż zbiórkę - za darmo